Malowanie jest moim środkiem wyrażania tego, co czuję. Maluję kwiaty, twarze ludzi, portrety oraz sceny religijne. Inspirują mnie zdjęcia, a także własna wyobraźnia. Moje prace są wesołe, bo tak patrzę na życie. Mimo kłopotów ze zdrowiem i ograniczeń, jakie z tego wynikają, dostrzegam w życiu dużo dobra i kolorów. Właśnie dlatego moje obrazy również są kolorowe. W malowaniu odkryłam swoją pasję. Czasami przez cały dzień jest mi trudno oderwać się od sztalug, kiedy czuję przypływ weny twórczej -pasja przeradza się w nałóg. Podporządkowałam jej całe swoje życie. Do czasu rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej miałam całkowicie niesprawne ręce. W zerówce bardzo chciałam pisać, więc chwyciłam ołówek w usta i w ten sposób napisałam pierwsze literki. Zaczęłam rozwijać tę umiejętność, aż udało mi się osiągnąć znaczną precyzję. Skończyłam liceum plastyczne w trybie indywidualnym. Zdobyłam podstawy sztuki malarskiej. Ogromną satysfakcję sprawił mi pierwszy obraz olejny - słoneczniki. Jednak silne napięcie spastyczne utrudnia mi malowanie. Pasjonuję się historią sztuki. Czasem trochę marzę, choć nie za często. Oprócz malowania lubię obejrzeć dobry film lub pójść do teatru. Interesuję się także poezją - inspiracją jest dla mnie poezja ks. Jana Twardowskiego. tel. (68) 32-11-574
|
© 2010 Wydawnictwo AMUN Sp. z o.o., Racibórz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |